Pudełkowo Loany

Just another page about hobbies :)

64. III Dolnośląskie Jesienne Warsztaty Craftowe

Jak zwykle dawno temu, czyli w dniach 2-3 listopada 2013 odbyły się trzecie Dolnośląskie Warsztaty Cratfowe – edycja jesienna 🙂 I tym razem uczestniczyłam w nich jednocześnie jako pomoc i uczestnik, chociaż nie udało mi się niestety nocować, obowiązki rodzinne wygrały.

Tradycyjnie bawiłam się świetnie – zdjęcia i relacje można obejrzeć na stronie Kwiatu Dolnośląskiego. Nie było tak dużo uczestników jak w lecie, ale może właśnie dzięki temu było kameralnie i spokojnie. Tzn oprócz momentu, kiedy sprzedawały sklepy, bo wtedy nigdy nie jest spokojnie :). Tym razem się jakoś specjalnie nie obkupiłam. Najważniejsze, że udało mi się trafić na Ewę, która sprzedawała piękne broszki i naszyjniki. Bardzo serdecznie zapraszam na jej bloga.

Wybrałam się tym razem na trzy warsztaty, z czego dwa u Stefy 🙂 Miałam ochotę na więcej, ale już nie starczyło czasu i pieniędzy. Warsztaty na zlocie nadal są najtańsze ze znanych mi na rynku, ale odkąd prowadzą je osoby spoza Wrocławia to ceny jednak podskoczyły. Co nie zmienia faktu, że chętnie w nich uczestniczę, bo przyznam, że najbardziej w warsztatach lubię nie samą naukę, a fakt, że robię coś dla siebie od początku do końca (zwykle do końca, czasem muszę kończyć w domu :P) :).

Zlot jesienny miał dużo warsztatów świątecznych, a jednym z nich było tworzenie wianków prowadzone przez Ayeedę. Zawsze podobały mi się wieńce świąteczne, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze z nimi – wydawały mi się zbyt trudne do zrobienia. A sposób Aidy jest dla mnie świetnym rozwiązaniem – jej wieńce nie więdną, mogą być w różnych kolorach i można je dopasować do wszystkiego. Sama próbowałam zrobić wieniec w kolorze zielonym, jednak farba niezbyt dobrze trzyma się łańcucha (podstawą wieńca były białe łańcuchy) i do dzisiaj muszę uważać na farbowanie 😛 Próbowałam zrobić wieniec w kolorze lekko jesiennym, myślę, że wyszedł mi całkiem nieźle. Przyznam, że po tych warsztatach zaraz zaopatrzyłam się w styropianowe wianki, łańcuchy i ozdoby i tylko brak czasu spowodował, że nie zasypałam rodziny takimi prezentami 😛

LOANA_WieniecAidowy_1 LOANA_WieniecAidowy_2

Na pierwszych warsztatach u Stefy uczyłam się pachworku… muszę przyznać, że jest to trudna sztuka, a już bez odpowiednich narzędzi okropnie czasochłonna i wymagająca precyzji. Nie powiem, ile razy musiałam zszywać i pruć środek gwiazdy – mimo, że starałam się wszystko bardzo dokładnie zszyć, to i tak na koniec wyszło krzywo 😦 Na warsztatach zdążyłam zrobić tylko panel z gwiazdą na niebieskim tle, resztę, czyli zielony materiał, tył i wypustkę zrobiłam dopiero wczoraj. Ale całość wyszła wg mnie dość ciekawie, chociaż mało świątecznie. Wypustkę wykonałam sama ze starego sznurka i cienkiej wstążki – nie miałam nic innego pod ręką, a koniecznie chciałam dodać czerwonego akcentu 🙂

Poszewka na poduszkęPoszewka na poduszkę

Na drugich, najbardziej wyczekiwanych warsztatach szyłam pokrowiec na maszynę. Maszynę mam z Lidla, starą Silverkę, jej plastikowy „worek” do osłony od kurzu już dawno pożegnałam, bo podarł się 😦 I maszyna kurzyła się, co na pewno jej dobrze nie robiło. Dlatego zależało mi na tych warsztatach. Materiał wybrałam sama, z Ikei, natomiast sam pokrowiec to projekt Stefy. Jest dość uniwersalny, pasuje na większość maszyn danej wielkości, chociaż oczywiście szyłam go dokładnie pod swój egzemplarz. Na warsztatach zdążyłam przygotować tylko czysty pokrowiec, bez otworu na rączkę (to już mój pomysł i wykonanie) oraz bez kieszonki, która wydaje mi się niezbędna do schowania kabla i pedała. Całość wykończyłam w domu – tak oto prezentuje się całość 🙂

LOANA_PokrowiecNaMaszynę_1 LOANA_PokrowiecNaMaszynę_2LOANA_PokrowiecNaMaszynę_3

Dodaj komentarz »

63. Wyzwanie fioletowe na Kwiecie Dolnośląskim.

Na Kwiecie Dolnośląskim dziewczyny ogłosiły wyzwanie w kolorze fioletowym. Ponieważ mam sporo papierów w tym kolorze, to nie mogłam sobie odpuścić i postanowiłam wziąć udział. Przygotowałam dwie prace i obydwie zgłaszam 🙂

W ostatni wtorek spotkałyśmy się u Krulika i zrobiłam u niej w końcu pierwsze kartki świąteczne 🙂 W tym jedną fioletową, psikaną różnymi mediami. Papiery to oczywiście Galeria Papieru 🙂 Na zdjęciu nie widać, ale cała kartka mieni się perłowym odblaskiem.

Kartka na Święta Bożego Narodzenia - fioletowa

Natomiast druga praca to pudełko na wisiorek, który jest prezentem pod choinkę dla mojej szwagierki. Wisiorek kupiłam na zlocie u Ewy, która sama wymyśliła i wykonała taki wzór – jest świetny! Ważna jest lekka i wygląda bardzo efektownie  jako wisior. Pudełko wykonałam jak zwykle z papierów Galerii Papieru, przeważa kolor fioletowy, ale dodałam zielone listki, żeby pasowało do wisiora. Krulik pomogła mi udostępniając swój kwiatek (nie wzięłam żadnych ze sobą) i na koniec zrobiła zdjęcia moich prac – bardzo jej dziękuję!

Pudełko na wisior fioletowePudełko na wisior środek - fioletowe

2 komentarze »

21. Pudełko torcik na ślub Gosi :)

Po wykonaniu ostatnio pudełka-torcika dla Usako w postaci kawałka tortu weselnego postanowiłam stworzyć ponownie taką pracę na ślub znajomej Gosi 🙂 Ślub odbywał się w poprzednią sobotę w USC, a tym razem nie chciałam robić wszystkiego na ostatnią chwilę, w związku z tym samo pudełko wykonałam na czwartkowym spotkaniu u Zuzy. Ale oczywiście życzeń już nie przygotowałam, więc pisałam je na szybko w sobotę rano i z tego wszystkiego spóźniłam się na autobus, a tym samym na ślub -_-‚.

Pudełeczko było opakowaniem na słodycze, wyszło wg mnie mniej „weselnie” niż to poprzednie, nie wiem, czy to nie kwestia użytego papieru (niestety, nie znam nazwy). Kolory na zdjęciach mimo światła dziennego nie wyszły zbyt dobrze – dół jest jasnoróżowy, a góra jasnofioletowa (ten sam papier, dwustronny). Przy brzegach i kwiatkach bawiłam się tuszami, ale nie wyszło mi tak, jak planowałam – nie szkodzi, ciągle się w końcu uczę 🙂 Coraz bardziej przekonuję się do ćwieków – nie tylko fajnie wyglądają, ale i dobrze trzymają kwiaty. I bardzo chciałabym się kiedyś dorobić takiego dziurkacza brzegowego wycinającego koronkę – w tym przypadku korzystałam z wydziurkowanych na spotkaniach materiałów, ale wolałabym mieć możliwość przygotowania takiego wykończenia w domu. Klejowi w tej pracy udało się trochę wyeksponować (nie cierpię tej malusiej końcówki w Magicu… ale z tej dużej to mi zawsze za dużo wylatuje na papier), na szczęście nie widać za bardzo.

Ciekawe, jakie następne pudełko mi wyjdzie?

2 komentarze »

19. Pudełko torcik dla Usako.

Na moim drugim spotkaniu z Kwiatem Dolnośląskim dostałam od jednej z uczestniczek szablon na pudełko w kształcie kawałka tortu. Muszę przyznać, że kiedy zobaczyłam, jak Ayeeda wykonała takie pudełko byłam nim oczarowana… sama chciałabym umieć takie zrobić. Oczywiście moja próba nie wyszła nawet podobna do pracy Aidy, ale nie szkodzi, może kiedyś się uda 😛

Pudełka zrobiłam jako opakowanie na prezent na 25 (ale naprawdę 25 :P) urodziny koleżanki Usako. Kojarzy mi się ona z różem, więc nie tylko prezenty (biżuteria i rękawiczki) były różowe, pudełko też musiało mieć taki kolor. Z powodu dodatków wyszedł mi trochę taki kawałek tortu weselnego, ale mam nadzieję, że Usako się podoba i wykorzysta opakowanie jeszcze do czegoś. W pracy wykorzystałam papier Spring Feast Pad oraz kremowy papier wizytówkowy. Bardzo dziękuję Elbereth za poprawienie w programie graficznym zdjęcia, to moja pięta Achillesa te fotografie -_-‚

5 komentarzy »

Zashevka

crafting i szycie...

Vanadian Avenue

Passion, knowledge and desire to create

Red Point Tailor

RPT's Couture Endeavours

Początkowo

To co we mnie najlepsze i twórcze chciałabym pokazać światu

Robótki Stefci

Kocham uczucie tworzenia, więc tworzę:)