Pudełkowo Loany

Just another page about hobbies :)

31. Fioletowa sukienka w kropeczki dla Izy

w dniu 19 sierpnia 2012

W lipcu w przypadkowo odwiedzonym sklepie z tkaninami zobaczyłam piękny materiał – fioletową bawełnę w białe kropeczki (była jeszcze czerwona, ale jakoś mniej mi pasowała). Tak mi się spodobała ta tkanina, że od razu kupiłam metr z przeznaczeniem na sukienkę dla Izy. Miałam ją uszyć na lipcowy wyjazd rodzinny, niestety, udało mi się skończyć dopiero niedawno.

Najpierw wybrałam krój – góra miała być prosta, bez rękawów i zapinana na guziki z tyłu, a dół wycinany z koła. Z dołem poradziłam sobie szybko, natomiast do zrobienia góry sięgnęłam po Burdę i gotowy wykrój… i nie przyuważyłam, że wybrałam model sukienki z podwyższonym stanem -_-‚. W związku z tym po zszyciu części bluzkowej okazało się, że brakuje mi kilku centymetrów, żeby w pasie zamocować spódnice. Nie pozostało mi nic innego jak dorobić „pasek” z innego materiału, a żeby powtorzyć jeszcze gdzieś nową tkaninę (satyna), przygotowałam rękawki-falbanki 🙂 Całość jest podszyta podszewką, niestety sztuczną, bo akurat taka wpadła mi w ręce. Do zapinania wykorzystałam słodkie guziczki-kwiatki, kupione na wyprzedaży, a dziurki do guzików przygotowała mi Zuza, której bardzo dziękuję :).

Sukienkę pozszywałam, wykończyłam (podwijanie dołu koła trwało, trwało, trwało i trwało…) i założyłam na Izę. Niestety, stwierdziłam, że pomimo podszewki pod sukienką dół układa się po prostu smętnie 😦 Czyli potrzebna była halka. Z powodu ograniczania kosztów wykorzystałam do szycia kawałek starej białej bawełny i starą tiulową firankę (za którą bardzo dziękuję mojej internetowej Matuli Alison :)). Ponieważ był to miękki tiul, musiałam użyć go bardzo dużo do „napuszenia” halki. Spodnia falbana ma ponad 11 metrów długości, nieciekawie się ją marszczyło. Ale udało się – nie jest to może bardzo odświętna i elegancka halka, ale jest i dzięki niej sukienka ładnie się układa :).

Jeszcze sobie zapiszę na przyszłość „dane techniczne” sukienki 😛

* materiały: bawełna w kropeczki – kupiona za 18 zł/mb w sklepie na Jedności Narodowej – zużyłam cały metr, satyna kupiona po 8 zł/mb w hurtowni na Robotniczej, podszewka stylonowa od Zuzy; halka – materiały znalezione w domu ;P

* wykrój – dół z pełnego koła, góra, rękawki – wykrój z Burdy (nie pamiętam numeru, muszę to zacząć zapisywać); halka – w pasie materiał krojony z koła, poniżej falbany z tiulu.

 

Advertisements

6 responses to “31. Fioletowa sukienka w kropeczki dla Izy

  1. Fanturia pisze:

    Iza coraz ładniejsza 🙂 Sukienka bardzo jej pasuje (ładna, bardzo ładna nawet) ale do paska doszyłabym z tyłu kokardę. Wielką 😉

    • joannaloana pisze:

      Dziękuję!
      Kokarda była w planie, nawet materiał odłożyłam, ale stanęło na tym, że nie wiem, jak zrobić wielką napuszoną kokardę z satyny (klapie po bokach), tzn. nie wiem jak skroić ( z jakiego kawałka materiału), jak zszywać, żeby było starannie i jak ją doczepiać. Materiał ciągle czeka, wieć może jak się dowiem co i jak to doszyję 🙂

      • Fanturia pisze:

        Podrzuć materiał to coś wymyślimy. Pewnie trzeba ja czymś usztywnić, podejrzewam, ze zwykła flizelina wystarczy.

  2. Krulik - Anna pisze:

    Asiu, super jest ta sukienka a na żywo wygląda jeszcze lepiej 😀

  3. madi79 pisze:

    Podzielam znanie koleżanki Krulik – na żywo wygląda piękniej

  4. Lexie's Art pisze:

    Piękna! No i ta halka! Sama bym taką sukienkę ubrała 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Zashevka

crafting i szycie...

Vanadian Avenue

Passion, knowledge and desire to create

Red Point Tailor

RPT's Couture Endeavours

Początkowo

To co we mnie najlepsze i twórcze chciałabym pokazać światu

Robótki Stefci

Kocham uczucie tworzenia, więc tworzę:)

%d blogerów lubi to: